Teściowa wtrąca się w wychowanie dziecka Nie wiem czy temat odzwierciedla to co chcę napisać, ale spróbuję opisać moją sytuację. Mieszkamy z tesciami, mam 1,5 rocznego synka.Problem polega na tym, że teściowa traktuje moje dziecko jak własne. Podam parę przykładów, żeby było jasniej: 1. Zawsze chwaliłam się, że mam fajną teściową. Że się nie wtrąca, że jest normalna, wesoła.aż do wczoraj, jak zrobiła mi wykład na temat wychowania mojego 20 miesięcznego dziecka. Ja mam trochę podobnie. Teściowa wtrąca sie w nasze życie, poniża mnie, a mój mąż mnie nie broni. Zawsze ją usprawiedliwia, albo mówi, że to ja jestem przewrażliwiona. Kocham go bardzo, ale sytuacja na tyle mnie czasem dobija, że poważnie myślałam nawet o rozwodzie. Jak mu o tym powiedziałam to wiecie co on zrobił? XdSGy2z.

teściowa wtrąca się w wychowanie dziecka forum